Gubiński Dom Kultury

TEATR NA "SCENIE"

Gubiński Dom Kultury

PIERWSZY RAZ

 „Pierwszy raz” to opowieść o tym, jak bardzo chcielibyśmy, żeby było pięknie… i jak cudownie potrafi się to nie udać…”

      

    Teatr „Na Scenie” GDK po raz kolejny udowodnił, że teatr żyje, oddycha i ma się znakomicie. Tym razem publiczność miała okazję zobaczyć spektakl „Pierwszy raz” Michała Walczaka w reżyserii Beaty Małeckiej – i był to jeden z tych wieczorów, które zostają w głowie i sercu na długo…
    „PIERWSZY RAZ” o historia o przepaści między marzeniami a rzeczywistością, między wyobrażeniem idealnego scenariusza a tym, co realnie przynosi życie. Michał Walczak – jeden z najciekawszych współczesnych polskich dramatopisarzy – po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzem błyskotliwego dialogu, celnej obserwacji i subtelnego łączenia humoru z refleksją. Jego tekst jest inteligentny, dynamiczny, pełen trafnych spostrzeżeń o relacjach, emocjach i tych momentach, które – choć często niezgrabne czy nieidealne – potrafią zmienić wszystko.
    Reżyseria Beaty Małeckiej nadała całości świeżości i lekkości, nie odbierając tekstowi jego głębi. Spektakl był świetnie wyważony – momenty komiczne wywoływały szczery śmiech, by za chwilę ustąpić miejsca ciszy pełnej namysłu. Małecka z wyczuciem poprowadziła narrację, wydobywając z tekstu to, co w nim najcenniejsze: autentyczność. Dzięki temu widz nie tylko oglądał historię – on ją współodczuwał.
    Ogromne brawa należą się również Aleksandrowi Stasiewiczowi, który współtworzył to sceniczne doświadczenie z niezwykłą energią i wyczuciem. Na scenie czuć było prawdę, chemię i swobodę, które sprawiają, że teatr przestaje być „odgrywany”, a zaczyna być przeżywany.
    Na szczególne uznanie zasługuje także warstwa wizualna spektaklu. Scenografia i wizualizacje autorstwa Oli Rodak były spójne, przemyślane i subtelnie dopełniały opowieść, nie dominując nad nią, lecz wzmacniając jej przekaz. Światła i dźwięk – a także charakterystyczne „pokazywanie palcem” w wykonaniu Bogdana „scandala” Stasiaka – nadały całości rytm i wyrazistość, budując klimat, który idealnie współgrał z emocjonalną dynamiką spektaklu.

    Nie sposób nie wspomnieć o publiczności – sala wypełniona po brzegi, fantastyczna frekwencja (czy to już nowy rekord? A może – jak co miesiąc – po prostu norma?) i żywa reakcja widzów były najlepszym dowodem na to, że Teatr Na Scenie ma swoją wierną, zaangażowaną społeczność. Interakcja z publicznością dodała spektaklowi energii i sprawiła, że granica między sceną a widownią momentami niemal się zacierała. To był teatr prawdziwie wspólnotowy.

    „Pierwszy raz” w GDK to spektakl, który bawi, wzrusza i zmusza do refleksji. Pokazuje, że nawet jeśli coś nie wychodzi tak, jak sobie wymarzyliśmy – może w tym kryć się coś pięknego, autentycznego i bardzo ludzkiego. A jeśli teatr potrafi o tym opowiedzieć w tak lekki, a jednocześnie przenikliwy sposób – to znaczy, że mamy do czynienia z naprawdę dobrą sztuką.

Brawo dla całego zespołu. Oby więcej takich wieczorów…!

Autor: Michał Walczak
Reżyseria: Beata Małecka
Scenografia i wizualizacje: Ola Rodak
Światła, dźwięki i pokazywanie palcem – Bogdan 'scandal’ Stasiak (Breakfast at Scandally’s)
 

bądźmy w kontakcie

Masz jakieś pytanie?
Skontaktuj się z nami!