PIKNIK HISTORYCZNY

20 lipca na Wyspie Teatralnej odbył się PIKNIK HISTORYCZNY, który przeniósł uczestników w świat średniowiecza.
🔴 Na miejscu pojawiły się grupy rekonstrukcyjne, które zaprezentowały swoje umiejętności w pokazach walk i inscenizacjach. Dodatkową atrakcją był turniej łuczniczy, w którym każdy mógł spróbować swoich sił.
🟠 Dla dzieci i dorosłych przygotowano wiele warsztatów, podczas których uczestnicy uczyli się dawnych rzemiosł, takich jak kaletnictwo, tkactwo, wikliniarstwo, tworzenie „MOTANEK” czy rzemieślnicze wytwarzanie mydła. Nie zabrakło również warsztatów kulinarnych i plastycznych.
🟡 Warto wspomnieć o konnych przejażdżkach oferowanych przez RANCZO U CZARDASZA, które pozwoliły uczestnikom poczuć klimat średniowiecza z zupełnie nowej perspektywy. Przejażdżki były świetnym sposobem na oderwanie się od zgiełku pikniku i delektowanie się pięknem natury.
🔵 Jedną z atrakcji był także ŚREDNIOWIECZNY BIEG DLA GAWIEDZI – doskonała okazja, by połączyć sport z zabawą w historycznym klimacie.
🟣 Wszystkie wydarzenia odbyły się w ramach WIOSKI RYCERSKIEJ, która została odtworzona na Wyspie Teatralnej.
Zwieńczeniem tego gorącego, niedzielnego popołudnia był spektakl, jakże dobrze znanego już gubińskiej publiczności Teatru Terminus A Quo, który mroczną historię Zielonej Góry ożywił na Wyspie Teatralnej. Przedstawienie w reżyserii Edwarda Gramonta poruszało temat procesów czarownic, które miały miejsce w XVII wieku w Grünbergu – dzisiejszej Zielonej Górze.
Widowisko pt. „WINNE”, oparte na autentycznych kronikach, w tym zapisie przesłuchania Elżbiety Cruzinger, jednej z oskarżonych kobiet, ukazało dramat jednostki uwięzionej w świecie zbiorowej histerii. Symboliczne sceny – od miejskiej uczty, przez groteskowy proces, aż po wniebowstąpienie dusz – wciągnęły widzów w sugestywną opowieść o winie, niewinności i odwiecznym lęku przed „innym”.
„…To nie tylko opowieść o przeszłości – to ostrzeżenie, że łatwość z jaką oceniamy innych, może prowadzić do tragedii. Ten spektakl to także głos oddany kobietom, które nigdy go nie miały(…)” – mówił Edward Gramont, twórca spektaklu…
Forma plenerowa, naturalna scenografia i poruszająca gra aktorów sprawiły, że „Winne” pozostawiły silne emocjonalne wrażenie – zarówno jako dzieło artystyczne, jak i przestroga płynąca z historii…
To był dzień pełen historii, emocji i dobrej zabawy w wyjątkowej scenerii Wyspy Teatralnej 🌿
Dziękujemy wszystkim za udział…!